Porządne szczotki do chodników i ulic

Kiedy jeszcze mieszkałam w mieście, nie doceniałam korzyści płynących z tego tytułu. Zimą miałam napalone w piecu, ciepłe kaloryfery i nie musiałam się o nic martwić. Dozorca zajmował się sprzątaniem, w ramach opłacania czynszu, tylko z raz na dwa miesiące musiałam zamieść klatkę. To i tak mało, w porównaniu z tym, co muszę robić teraz.

Zamiatanie ulicy i chodnika w naszym miasteczku

szczotki do zamiatania ulic i chodnikówCoś nas podkusiło i postanowiliśmy przeprowadzić się do małego miasteczka, do własnego domu. Zawsze chciałam mieć swój domek, i święty spokój, bez sąsiadów hałasujących w nocy. Jednak nie zawsze było tak kolorowo. Musiałam dbać o wszystko, palić w piecu i dbać o ogródek. Dbałam też o chodnik przed moją posesją i ulicę. Nabyłam szczotki do zamiatania ulic i chodników, ponieważ zawsze jest co do sprzątania. Głównie jesienią, ponieważ wtedy opadają liście i jest ich pełno. Zwykłymi grabiami nie da się jeździć po betonie, więc pozostaje jedynie szczotka. Później, gdy kończy się zima, śnieg topnieje, to również należy odpowiednio oczyścić całą posesję. Pełno brudu i kurzu, który zatopił się w śniegu nagle wyrasta jak grzyby po deszczu. No i ktoś to musi sprzątać. Jakoś to rozumiem, bo w końcu dom i jego okolica należy do mnie, więc teraz dozorca tego za mnie nie zrobi. Ostatnio tak się zmęczyłam, bo pełno liści opadło i musiałam się ich szybko pozbyć, zanim nie zrobił się z nich kompost. Szczotka do zamiatania ulic i betonowych powierzchni, różni się od takich domowych. Ma sztywne i twarde włosie, do usuwania zanieczyszczeń.

Nie wyobrażam sobie zamiatania chodnika zwykłą miotłą. Tylko porządna twarda szczota może pozbyć się wszystkich brudów i zmieść liście. Z nią praca idzie o wiele szybciej i przede wszystkim robię to dokładnie. Ze zwykłą miotłą, robiłabym to gorzej i dwa razy dłużej.