Odsprzedanie używanych mebli aptecznych

Przebranżowienie często łączy się z niemałymi kosztami. Prowadzenie apteki nie było złym biznesem – zarabiałem na tym przez cały czas. Mimo wszystko uznałem, że lepsze będzie zainwestowanie pieniędzy w coś zupełnie innego. Musiałem jednak najpierw zamknąć aptekę.

Nieduże ceny nowych mebli aptecznych

meble apteczne cenyOdsprzedawanie wszystkiego co miałem nie było tak trudne, jak się początkowo wydawało. Asortyment poszedł praktycznie od razu – inne apteki w mig rzuciły się na przecenione przeze mnie leki. Znacznie większym problemem była sprzedaż mebli aptecznych. W mojej przyszłej branży nie było na nie miejsca, a szkoda byłoby je wyrzucać, ponieważ po pierwsze trochę mnie kosztowały, a po drugie komuś jeszcze mogły się przydać. Były co prawda używane, ale nie było widać żadnych śladów zużycia – powierzchnie nadal lśniły, nic nie było poodbijane. Wiedziałem, że gdy ktoś patrzył na nowe meble apteczne ceny nie były wcale wysokie, ale mimo wszystko mogło znaleźć się paru chętnych na moje, przecenione i używane bez żadnych śladów zużycia. Faktycznie tak się stało – okazało się, że w tym samym mieście inny inwestor otwierał akurat aptekę w lokalu, który był taki sam rozmiarowo jak mój dotychczasowy. Meble apteczne z mojej apteki pasowały tam idealnie. Wiedziałem, że miałem ogromne szczęście – po pierwsze dlatego, że ktoś akurat w tym samym czasie otwierał aptekę, oraz po drugie, że meble z mojej apteki pasowały do nowego lokalu. Gdyby nie to, być może nigdy bym ich nie sprzedał. Teraz zaś miałem więcej pieniędzy na nową inwestycję.

Dobrze wyszedłem na mojej zmianie branży. Mimo wszystko czasem tęsknię za moją apteką – była to moja pierwsza udana inwestycja na nieco większą skalę. Teraz jednak musiałem skupić się nad tym, co przede mną, a prawda była taka, że czekało mnie naprawdę dużo pracy.