Luksusowe auta do wynajęcia. Katowice i okolice

 

Odkąd utworzono połączenie lotnicze Warszawa-Katowice, moje podróżowanie stało się łatwiejsze i sympatyczniejsze. Nigdy nie lubiłam jeździć daleko samochodem. Bolał mnie kark, stresowała mnie trasa. Korzystałam też czasem z pociągów. Tak czy owak, czy wysiadałam z pociągu czy z samolotu i dalej udawałam się po odbiór wypożyczonego auta.

Gdzie wynająć samochód na Śląsku?

Samochody do wynajęcia ŚląskOstatnio zmieniłam firmę, od której wynajmowałam samochody. Nie miała ona swego punktu na lotnisku i za podprowadzenie auta musiałabym dopłacić pewną kwotę, która wydawała mi się nie adekwatna do mojej potrzeby. Zanim zatem wyruszyłam na warszawskie lotnisko wpisałam w wyszukiwarce: Samochody do wynajęcia Śląsk i znalazłam firmę, która prezentowała całkiem niezłe ceny. Postanowiłam spróbować. Miałam porównanie – nie pierwszy raz wypożyczałam samochód, dlatego wiedziałam na co zwracać uwagę. Znałam też Śląsk – całe południe Polski kochałam. Wychowałam się w górach, dopiero do centrum zawędrowałam z nową firmą. Po Śląsku dobrze mi się jeździło, a każdy samochód mi pasował. Pewnie z sentymentu. Kiedyś wypożyczyłam auto pojechałam do Rzeszowa, wróciłam przez Kielce do Zgorzelca. Gdy jadę swoim autem, droga mnie męczy. Gdy jadę wypożyczonym zawsze biorę auto luksusowe. Nie żałuję na siebie, bo to po części mój czas pracy, po części relaksu, trochę inwestycja we własny potencjał. Lubię podróżować. Samochody wynajęte są zawsze czyste, zawsze z pełnym bakiem i raczej bezawaryjne. Czysta przyjemność. Nie trzeba się o nic martwić, a to luksus sam w sobie.

Zawsze, gdy załatwię sprawy biznesowe w Katowicach czy Częstochowie, jadę w góry. Uwielbiam Jaworzynkę. Jedzie się do niej serpentynami, którą zimą przerażają, a latem zachwycają. Tylko latem tam jadę. Zimą bym się nie odważyła. Jestem dobrym kierowcą, ale nie lubię być chojrakiem.